poniedziałek, 13 marca 2017

Krótki postój w Sausalito


aa2
   Pamiętam te dwie Azjatki, jakby to było wczoraj!
aa2
   Uliczka Sausalito
aa2
   W Sausalito podobno mieszkają bogacze, a ci lubią mieć żaglówki, jachty i inne jednostki pływające. Chyba na tym parkingu stał nasz autobus.
aa2
   Podobały mi się te dziwne drzewa
aa2
   A także ten pień, a teraz oglądając zdjęcie prawie po dziesięciu latach widzę w prawym rogu biedronkę ;))
I tak dobiegł do końca mój pobyt w Kalifornii
Wracałam 19 maja 2005 o godz.16:00 z San Francisco i w Amsterdamie byłam 11:35, do Warszawy 13:55 i w Warszawie o 15:25.
Bilet  kosztował 2365 pln. Hotel miałam w promocji dla 60 plus, 6 noclegów po 70 usd = 420 x 3,1=1302 pln, razem z biletem koszty sztywne 3667. Pewnie około 200 usd wydałam na zakupu w Ralph Lauren Sport w Macy’s, wycieczka do Muir National Park nie pamiętam ile, ale łączny koszt ekspedycji oceniam na około 4500 pln - 5000 pln.
Po powrocie wrażenia z obu podróży do Cancun i San Francisco pozostały we mnie na stałe -  objawiają się do dziś zamiłowaniem do muzyki meksykańskiej oraz  podróżowania do Stanów Zjednoczonych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za rok o tej porze w Paryżu - rozdział czwarty

Rozdział 4: Ruszam w świat! Czas płynął... Wyjazdy do Tunezji i na Kretę pokazały , że rodzina potrafi samodzielnie egzystować bez ...