piątek, 3 marca 2017

Przynależność do towarzystw naukowych

Kliniczny rodowód byłby niepełny bez przynależności do towarzystw naukowych. Pierwszym z nich było Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, którego członkiem jestem do dziś. Ma miły zwyczaj niepobierania składek od seniorów, którzy dodatkowo mogą uczestniczyć w kongresach PTK bez płacenia fee.
                            Legitymacja PTK na panieńskie nazwisko z 1977 roku.
    Chętnie bywałam na konferencjach PTK. Niedawno pozyskana fotografia od kolegi, który znalazł ją w swoich dawnych materiałach kongresowych podczas porządkowania swojej domowej biblioteki. Jestem cała w granatach, już bez hipsterowania, które opanowało nas przelotnie w latach 90 tych.
                                                  Kongres PTK, Warszawa
 Warunkiem przyjęcia do ESH była oczywiście przynależność do krajowego towarzystwa naukowego, byłam członkiem PTNT od 1988 do 2014. Opuściłam szlachetne szeregi zrzeszonych polskich hipertensjologów, gdy  już miałam ugruntowaną pozycję na rynku mediowym i pewne plany.
                             Pożegnanie hipertensjologii po 26 latach członkostwa.
Europejskie Towarzystwo Nadciśnieniowe
Dyplom specjalisty European Society of Hypertension 
Tytuł ten uzyskało 29 osób z Polski i około 200 osób z całego świata
Po kilku latach przynależności zdecydowałam się opuścić szeregi członków ESH - roczna opłata była dość wysoka, a kariera dziennikarska bliższa sercu :) 
 
 Podobnie opuściłam szeregi Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, pozostając w szeregach Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Wskaźnik składka/benefity wyraźnie przemawia na korzyść SDP, w PTK nie ma składek przy moim peselu.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pocałunek uzależnienia - odcinek piętnasty

Rozdział 15. Niespodziewana awaria doskonałej machiny   [Algieria 2013/4248] Kreatorzy medialnego wizerunku dr Odrana – Zatrosk...